preals
facebook
preals - kontakt

PRedu

Historia public relations - Akademia PRedu

Wiele dyscyplin naukowych poszukuje, bądź poszukiwało, swojego początku od zarania dziejów, chcąc tym samym ściśle określić czas swoich narodzin. Wielu badaczy i specjalistów zastanawia się nad bliskim określeniem początków public relations i okazuje się, że jest to zadanie wyjątkowo trudne

W literaturze przedmiotu zostały wyróżnione cztery etapy kształtowania myśli public relations:

  • etap pierwszy – od starożytność po średniowiecze (2000 lat p.n.e. po średniowiecze do XV),
  • etap drugi – rewolucja przemysłowa − wiek XIX w,
  • etap trzeci − Edward L. Barnays i Ivy Lee (twórcy – prekursorzy myśli public relations),
  • etap czwarty – współczesność (od końca II wojny światowej po dzień dzisiejszy).

 

Jednoznacznie należy podkreślić, że mamy do czynienia z możliwymi czterema różnymi momentami w historii, które to różne grupy naukowe określają mianem „początku” public relations.

 

  1. Etap pierwszy – od starożytność po średniowiecze
     
    Jeżeli sięgniemy pamięcią wstecz, zagłębiając się tym samym w karty historii okazuje się, że dowody, których potrzebujemy na przedstawienie okresu, który zapoczątkował PR, mogą sięgnąć nawet starożytności. Większość przykładów ujętych w literaturze wskazuje na pewne ślady. Nie potwierdzają one jednak jasno faktu narodzin dziedziny PR. Są to często informacje, będące indywidualną myślą autorów określonych pozycji naukowych. Jednym z takich dość wątłych znamion korzeni PR w starożytności są Indie. Według kilku autorów (B. Rozwadowska, S. Black, T. Goban-Klas), w dawnych czasach starożytni maharadżowie bardzo często wykorzystywali szpiegów, których głównym zadaniem było poznawanie opinii poddanych na temat władców. Innym przykładem może być starożytna Grecja, gdzie przejawiana była silna świadomość tego, iż kluczem do kariery politycznej jest pozytywny rozgłos, a przede wszystkim poparcie społeczne. W starożytnym Rzymie funkcjonowała gazeta codzienna „ACTA Diurna” – „Wiadomości Dnia”. Jeżeli mowa o Rzymie, nie można zapomnieć o potędze języka łacińskiego, który w XXI w. obecny jest w każdej dziedzinie życia codziennego. To właśnie dzięki niemu nie są nam obce takie pojęcia, jak: publiczny, publiczność, media, relacje.     
  2. Etap drugi – okres rewolucji przemysłowej
     
    Za każdym razem, kiedy mamy do czynienia z ogromem teorii i myślicieli w danej dziedzinie, musimy przyjąć, bądź zapoznać się z licznymi głosami, które doszukują się początków public relations w zupełnie innym okresie ewolucji poglądów i teorii. Liczni autorzy posiadają własną koncepcję, która zakłada i naznacza początek myśli PR na okres rewolucji przemysłowej, czyli XIX w. Rewolucja przemysłowa zapoczątkowała istnienie wielu ogromnych fortun, jak również uwidoczniła liczne postacie, które dzisiaj nazwalibyśmy rekinami kapitalizmu. Są to między innymi: William Venderbilt, John D. Rockefeller i Henry Clay Trick (przykładów podać można więcej). Dlaczego rekiny kapitalizmu? Otóż ludzie ci w wielu aspektach byli wyjątkowo bezwzględni, interesującym ich elementem działalności był zysk. Nie interesowali się niczym innym, a na pewno nie społeczeństwem. Obca była im opinia publiczna, czemu dowodzi słynne powiedzenie Venderbilta: „Społeczeństwo, niech je szlag!” . Następstwem tego typu działań były oczywiste w takich sytuacjach: niesmak, oburzenie, a wręcz nienawiść społeczeństwa z niższych klas. By temu zaradzić, podjęto działania zmierzające do opracowania formy komunikacji ze społeczeństwem poprzez institutional advertising – reklamę instytucjonalną, nad którą pieczę sprawowali radcy prawni i doradcy firm. Dialog ze społeczeństwem prowadzony był za pomocą tych dziennikarzy, którzy byli wielce krytyczni wobec „rekinów”. Zmiana zdania następowała wraz ze zmianą grubości portfela. Kupowano agentów prasowych, których celem było pisanie apologetycznych tekstów o biznesie. Działania te, których nawet nie można nazwać półśrodkiem ze względu na ich moralne atrybuty, nie przyniosły żadnego efektu.   
  3. Etap Trzeci − Edward L. Barnays i Ivy Lee (twórcy – prekursorzy myśli public relations)
     
    Trzeci etap, w którym myśliciele poszukują początku dziedziny public relations uznawany jest za najbardziej precyzyjny. Jest on ściśle powiązany z osobami Edwarda L. Barnaysa i Ivy’ego Lee.   
  4. Etap czwarty − współczesność (od końca II wojny światowej po dzień dzisiejszy).
     
    Liczni autorzy, poszukując początków public relations, wskazują na okres wydarzeń po II wojnie światowej. Lata 60. obfitowały, podobnie jak wspomniany wcześniej okres rewolucji przemysłowej, w emanujące niezadowolenie społeczne. Przejawiało się ono przede wszystkim w wystąpieniach studenckich, ruchach feministycznych i obrony praw mniejszości etnicznych. Public relations rozwijało się równie silnie w każdej dziedzinie życia społecznego. Ogromny wpływ na PR w środowisku przedsiębiorstw miała działalność ruchu konsumenckiego Ralpha Nadera. W jego wystąpieniach znalazły się słowa krytyki pod adresem firm Ford i General Motors. Zarzucał im przede wszystkim produkcję niebezpiecznych samochodów. R. Nader, poprzez tak określone poglądy, zdobył ogromne poparcie społeczne, można go porównać do wyroczni, a w tym przypadku wyroczni dla konsumentów, którzy w swoich decyzjach kierowali się jego opiniami. Lata 70. przyniosły rozwiązanie problemów w USA z lat 60. Rząd prezydenta W. Wilsona wprowadził działania „affirmation action” (akcja antydyskryminacyjna). Wśród prywatnego kapitału pojawiła się świadomość roli społecznej przedsiębiorstw w otoczeniu konkurencji i rynku kapitałowego. Dzięki temu przedsiębiorstwa zaczęły przywiązywać bardzo dużą rolę do kształtowania i podtrzymywania pozytywnych relacji nie tylko z otoczeniem. Nowego znaczenia nabrały kontakty z pracownikami i relacje typu pracodawca-pracownik i pracownik-pracodawca (podstawą stała się polityka kompromisu). Odmiennego rozmiaru nabrała rola konsultantów PR, którzy przestali być informatorami, ale rozpoczęli pełnienie funkcji moderatorów. Oprócz silnej opinii społecznej – konsumenckiej – producenci napotkali na kolejny rosnący problem − słabnące oddziaływanie reklamy. Skuteczność tego narzędzia marketingowego relatywnie malała, spadało zainteresowanie reklamą w związku z nadmiarem i stale rosnącą ilością oraz częstotliwością spotów. Przyczyną tego była rosnąca ich ilość w nośnikach medialnych, która spowodowana była przede wszystkim zwiększeniem liczby firm i siłą (oddziaływania) tego czynnika aktywizacji popytu. Każdy z nowych producentów za pomocą reklamy chciał poinformować społeczeństwo o swoim istnieniu. Sytuacja ta przybrała tak ogromne negatywne rozmiary, że doprowadziła do znużenia konsumenckiego. Nadmiar spowodował lekceważenie ze strony klientów, bądź jeszcze prostszy sposób na omijanie put in reklamowego bloku − przełączanie kanału. Nastąpił spadek zaufania do reklam. Niemożliwym ze względu na regulacje prawne stało się stosowanie reklam dla niektórych rynków (alkohole, tytoń, leki). Rozpoczęto więc poszukiwanie nowych form promocji. Najlepszym narzędziem okazała się rozwijająca się dziedzina PR. Lata 80. to okres ponownego, będącego w uśpieniu przez lata 70., konfliktu w stosunkach społecznych. Okres ten charakteryzował się tym, że przedsiębiorstwa, chcąc nie chcąc, powiązały się z opinią publiczną. Powstał w ten sposób symbiotyczny organizm, który trwa do dziś.
 
 
 
 
 
Drukujrss